Obserwatorzy

wtorek, 13 czerwca 2017

Odlewy w 24 lekcji decoupage

Witam Was

Siedzę już na walizce, ale jeszcze szybciutki post z ostatnią czerwcową zabawą. Będę miała spokojniejszą głowę na urlopie :-). Zostanie mi co prawda jeszcze 2 lekcja szycia u Reni, ale mam na nią czas do połowy lipca.
W 24 lekcji  decoupage wykorzystujemy wszelkiego rodzaju odlewy. Szczegóły tym razem u Justynki



Nie mam foremki do odlewów, na samodzielne wykonanie też nie miałam czasu, ale poratowały mnie moje kochane koleżanki.
W mojej pracy wykorzystałam odlewy gipsowe  jakie przygotowała  dla mnie Hania Pater, odlewy z masy fimo jakie kiedyś dostałam od AnityT, oraz kwiatuszki z zimnej porcelanki jakie kiedyś dostałam od Danusi Witkowskiej 
Dziewczyny dziękuje Wam bardzo za te prezenciki !! 

A cały ten misz - masz wylądował na słoiczku po kawie z którego zrobiłam kolejny mediowy wazonik :-)

Rant słoiczka i cztery narożniki okleiłam koronką ze sznurka. W cztery ścianki wkleiłam gazę a na niej przykleiłam odlewy. Na dwóch przeciwległych ściankach ten sam motyw zawijasków z gipsu z różyczką z masy fimo . Na dwóch pozostałych bokach masa fimo.  Na rancie w miejscu styku narożników kwiatuszki z zimnej porcelanki. Wszystko kleiłam vikolem .




 Jak wyschło potraktowałam gesso i białą farbą akrylową.


Potem to już tylko mgiełki produkcji własnej z farbek akrylowych i wody. 
Zabezpieczyłam dodatkowo lakierem akrylowym.




Szału  nie ma, ale może jakąś trójczynę dostanę za to zadanie :-)

Idę nakarmić żabkę i żegnam się z Wami na prawie dwa tygodnie. Odpocznijcie sobie od mojego marudzenia.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę Wam pięknej słonecznej pogody.


sobota, 10 czerwca 2017

Moje czerwcowe kartki


Witam Was

I znowu jestem , ale to już chyba ostatni raz przed moim urlopem. Potem odpoczniecie sobie ode mnie prawie dwa tygodnie :-)
Dziś znowu kartki,  tym razem do mojej zabawy. 
Jak pamiętacie w czerwcu inspiruje nas Ewa Jurewicz , a tematy jakie zaproponowała znajdują się na banerku


Ewuniu wybacz ale kartki ślubnej u mnie nie będzie. Żaden ślub się nie szykuje :-)

Ostatnio coś  mam przesyt kartkowy, bo strasznie opornie mi te kartki idą.  
Zacznę może od  ścinkowej bazy i kartki wielkanocnej. Przyznaję , że bardzo fajnie mi się robiło tą bazę i chyba jeszcze nie raz taką zrobię. 
W wyciętym jaju zamieszkał krzyżykowy zajączek.




Aniołki są dwa
Jeden haftem matematycznym wg dość popularnego wzoru. Lubię ten wzorek  wyszywałam go już kilkakrotnie.




Druga kartka z grafiką, oczywiście z "kopalni". Wprawne oko zauważy, że to ta sama grafika z której Ewa zrobiła swojego pergaminowego aniołka z banerka. Ja mojemu dodałam tylko aureolkę z gwiazdek :-)


Ostatnia gazetowa kartka sprawiła mi najwięcej kłopotu. Ze mnie żadna florystka i zawsze mam problem z układaniem tych kompozycji kwiatowych na kartkach
 Kolorowanie i cieniowanie tuszami też nie należy niestety do moich mocnych stron. 
Bazę zrobiłam ścinkową z trzech kolorów gazety, kwiatki i listki też z tych samych gazet.  Stempelek produkcja własna z wykorzystaniem  grafiki Janet.



W związku z tym że na kartce są kwiatki mojego autorstwa, zgłaszam ją na wyzwanie w KTM, gdzie gościnną projektantką jest Ilonka .
Temat wyzwania " Ukwiecone kartki "


Marnie wygląda ta moja kartkach przy tych pięknych kwiatowych kompozycjach, które już tam są . Ale albo ta albo żadna, a poza tym wychodzę z założenia, żeby ktoś wygrał, ktoś musi przegrać :-)

No i bym sobie zapomniała o kolażu :-)


I na dziś to tyle, być może jeszcze się pojawię, bo mam jedną pracę na warsztacie, ale nie wiem czy uda mi się ją skończyć przed urlopem. 
Pozdrawiam Was serdecznie, życzę słonecznej i cieplutkiej niedzieli i oczywiście dziękują Wszystkim, którzy zostawiają u mnie choć jedno słówko :-)



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...